"Jak bardzo samotny jest człowiek, ktory przytula sie sam do siebie lub do chlodnych scian?
Szczelnie oplata ramionami głowe i plecy, kolanami dotyka czola? Gladzi wlosy, ludzac sie, ze to ktos inny?"
Chyba lepiej przytulac siebie jak kogos obcego. Probowalem... To jak przytulanie wroga, a przynajmniej tak samo boli.
TAK POWIEDZIAŁ ALKOHOL
Nocą rozszedlem sie we wszystkie strony,
Aby się zbudzić w wielu różnych łóżkach,
by nie pamiętać, że umarłem. Noszę
przy sobie od niedawna zapasową parę
skarpetek i koszulkę na zmianę, szczoteczkę
do zębów, wszystko po to, żeby nie pamiętać,
że umarłem, a także by mieć dom gdziekolwiek.
Ona z nienacka objęła mnie przez sen,
dwukrotnie wymówiła obce imię,
tak czule, że nieomal się zdecydowałem
przyjąć to imię, wziąć sobie tę czułość.
Ale umarłem i wyszedłem stamtąd,
i nadal idę poprzez wietrzną próżnię.
Ale umarłem - i jeśli znajduję
miejsce na sen - to mocno prrytulam poduszkę,
krzyczę w poduszkę swoje imię martwe,
krzyczę w poduszkę swoje imię martwe.
Świetlik, to chyba jasne.
--
Of all the things I've lost I miss my mind the most.
doceniam szczere chęci ale po pierwsze nie lubię nadawać tytułów bo zwykle nie są zbyt celne, a po drugie, jak mogłeś się już zorientować, nie mam tysięcznej widowni i szczerze mówiąc nie zależy mi na zmianie tego stanu rzeczy (i dlatego również notka jest po polsku), a kto będzie chciał to i tak mam nadzieję że trafi
Devious Comments
--
Huh?
TAK POWIEDZIAŁ ALKOHOL
Nocą rozszedlem sie we wszystkie strony,
Aby się zbudzić w wielu różnych łóżkach,
by nie pamiętać, że umarłem. Noszę
przy sobie od niedawna zapasową parę
skarpetek i koszulkę na zmianę, szczoteczkę
do zębów, wszystko po to, żeby nie pamiętać,
że umarłem, a także by mieć dom gdziekolwiek.
Ona z nienacka objęła mnie przez sen,
dwukrotnie wymówiła obce imię,
tak czule, że nieomal się zdecydowałem
przyjąć to imię, wziąć sobie tę czułość.
Ale umarłem i wyszedłem stamtąd,
i nadal idę poprzez wietrzną próżnię.
Ale umarłem - i jeśli znajduję
miejsce na sen - to mocno prrytulam poduszkę,
krzyczę w poduszkę swoje imię martwe,
krzyczę w poduszkę swoje imię martwe.
Świetlik, to chyba jasne.
--
Of all the things I've lost I miss my mind the most.
-Ozzy
--
Of all the things I've lost I miss my mind the most.
-Ozzy
mam nadzieję, że nie obrazisz się jeśli go sobie przywłaszczę tak odrobinkę...?
--
Huh?
--
Huh?
Previous Page12Next Page